Galeria Po Prawej Stronie Wisły, ul. Konopacka 15, Warszawa
Współorganizator: Czeskie Centrum Warszawa
Wernisaż w sobotę 25 października w godz. 16:00-21:00, ekspozycja do 14 grudnia 2025
Galerię prowadzi Agnieszka Niedźwiecka
Twórczość Davida Těšínskiego wpisuje się w tradycję fotografii dokumentalnej, która nie tylko rejestruje rzeczywistość, lecz także stawia wobec niej pytania. Jego aparat kieruje się ku miejscom i ludziom spychanym na margines: ku wojnom i kryzysom, ku subkulturom i społecznościom pozbawionym reprezentacji, ku sytuacjom, w których codzienność odsłania zarówno swoje „inne piękno”,
jak i dramatyczne pęknięcia. Sam artysta w licznych wywiadach mówi o „zabijaniu stereotypów”
i o „fotografii jako lekarstwie”, i rzeczywiście, w jego zdjęciach pulsuje ambicja docierania tam, gdzie spojrzenie bywa odwracane ze wstydu, niezrozumienia czy społecznej nieakceptacji.
Těšínský nie jest prostym opowiadaczem cudzych historii, ani rejestratorem „decydujących momentów”. W jego twórczości obecny jest niepokój, potrzeba zabierania głosu, komentowania rzeczywistości.
Widać w niej świadomość, że fotografia nie jest medium neutralnym, bo, jak pisała Susan Sontag każdy obraz jest także aktem władzy. Każdy kadr to wybór: co pokażę, a co pozostawię poza ramą? Dlatego oglądając jego zdjęcia stajemy wobec pytań: czy wchodzimy głębiej w cudze doświadczenie, czy może tylko konsumujemy poruszające obrazy, pozostając w bezpiecznym dystansie galerii? Francuski filozof i krytyk - Roland Barthes pisał o studium i punctum: o tym, co kulturowo rozpoznawalne i o tym, co nagłe, nieprzewidziane, przeszywające. Oglądając zdjęcia autora, widzimy jak fotografie Těšínskiego prowadzą nas przez gęstą tkankę studium - historie konfliktów, subkultur, wykluczonych społeczności, odmienności i dziwności. Ich największa siła ujawnia się jednak wtedy, gdy w kadrze błyska punctum: drobny gest dłoni, spojrzenie w bok, detal, którego nikt nie planował. To w tych momentach fotografia wyrywa się z roli ilustracji i staje się czymś więcej: śladem, który nie daje spokoju.
Wrażliwość i estetyka zdjęć Těšínskiego lokuje go w szerokim spektrum tradycji fotograficznej.
Z jednej strony blisko mu do Elliotta Erwitta, który potrafił uchwycić ironię i absurd ludzkiego świata, odkrywając w codzienności ślady czułości i humoru, z drugiej jego zdjęcia nierzadko rezonują z bezpośrednią, niemal konfrontacyjną estetyką Bruce’a Gildena, dla którego twarz ulicznego przechodnia staje się polem napięć i emocji. Těšínský, podobnie jak oni, zdaje się mówić: „fotografia to nie tylko obraz, to sposób spotkania z drugim człowiekiem” - czasem pełen empatii, czasem brutalnie szczery. To docieranie do prawdy, do esencji i tożsamości człowieka w twórczości Těšínskiego pojawia się często. W cyklu Life is Good! autor obnaża teatralność ról społecznych, przywołując siłą rzeczy skojarzenia z Diane Arbus. Ona kierowała obiektyw ku tym, których uznawano za „dziwnych”, on - demaskuje pozory normalności, nadając im satyryczny ton. Z kolei cykl fotografii Before Night Falls rezonuje według mnie z intymnością zdjęć Nan Goldin. To wizualny dziennik bliskości i kruchości, w którym ciało i emocje splatają się w świadectwo życia ukazanego „od środka”. Oba cykle odsłaniają dwa różne, a jednocześnie komplementarne bieguny jego twórczości: krytyczną ostrość połączoną nierzadko z dowcipem oraz czułą intymność. Myślę, że to właśnie w tej biegunowości, tym napięciu, jakie powstaje „pomiędzy”
rodzi się siła jego fotografii.
Jak więc odczytywać zdjęcia Těšínskiego? Czy stosowana przez autora dramatyczna estetyka jest narzędziem do wywierania empatii na odbiorcy, czy raczej formą spektaklu? Czy w epoce przesytu wizualnego fotografia dokumentalna zachowała jeszcze moc przemiany społecznej, czy jedynie oferuje chwilową intensywność spojrzenia? Artysta pozostawia te i inne pytania otwarte - oddając pole do interpretacji swoim widzom.
dr Anna Wolska
David Těšínský (ur. w Pradze, 1990) jest niezależnym fotografikiem i dokumentalistą. Z aparatem odwiedził dziesiątki krajów, w których portretował jednostki i społeczności żyjące poza głównym nurtem.
Wystawa jest wyborem prac, które ukazują problemy społeczne i destrukcję środowiska naturalnego, stanowiąc zarazem przesłanie o miłości, jako nośniku nadziei.
Więcej o autorze na jego stronie autorskiej w internecie.
Więcej informacji na stronie galerii a także Czeskiego Centrum Warszawa
Dołącz do wydarzenia na Facebooku
