Galeria „U Strasza” w Wojewódzkim Domu Kultury im. Józefa Piłsudskiego w Kielcach,
wejście od ul. ks. Piotra Ściegiennego 2. Galerię prowadzi: Okręg Świętokrzyski ZPAF
Wernisaż w piątek 12 maja o godzinie 17:00, ekspozycja do 19 maja 2023
A Wangarda
Zafascynowany tendencjami w sztuce XX wieku, które odrzucały dotychczasowe kierunki artystyczne, poprzez rezygnację z „opowiadania” scen z życia i dążyły do powstania czystych form plastycznych w formie i kolorze, zacząłem poszukiwać własnego, odrębnego języka wyrazu. Dotąd podpierając się twórczością takich artystów jak: Pieter Cornelis Mondriaan, Kazimierz Malewicz czy Wassily Kandinsky, fotografując, starałem się wyszukiwać, fascynujące mnie formy geometryczne, barwne zestawienia w przestrzeni miejskiej oraz otaczającym świecie, nadawać im zagadkowość poprzez manipulacje położeniem tych form w obrębie płaszczyzny fotografii. Obecna wystawa to wynik podjęcia wewnętrznej dyskusji, próba stworzenia A Wangardy nie do końca awangardowej, połączonej z fotografią „nie fotografią”.
Stworzyłem zestaw fotogramów, łączących dwa style. Tradycja i nowoczesność, stare i nowe, co dominuje, co wywołuje większe emocje, czy da się połączyć, te dwie odrębne sfery. Ulotne chwile, zatrzymanych w biegu, anonimowych bohaterów, uwieczniłem na klasycznych fotografiach. Zatrzymałem ich emocje, momenty zamyślenia, zapatrzenia, zaskoczenia. Sytuacje te osadziłem w prostokątach, kołach i kwadratach – które stworzyły ramy graficzne, wszystko to w intensywnych, kontrastowych kolorach. Interakcja, która powstała pomiędzy tymi dwiema formami obrazu, stworzyła nietypowy zestaw. Przypatrując się tym formom możemy się zastanawiać, która z nich stanowi przewagę i jest ważniejsza czy obraz fotograficzny czy graficzny, która dominuje, która podkreśla, akcentuję, którą?
Pytania, które staram się zadawać sobie i widzowi to: czy tradycyjny obraz fotograficzny wzmocniony formą i kolorem, daje inne wrażenie, czy forma i kolor wzmacniają odbiór tradycyjnej fotografii, czy wprowadzają chaos czy nadają harmonię, czy zmienia znaczenie owej klasycznej fotografii.
Czy jest możliwe ich współistnienie i niewykluczanie się?
Artur Dziwirek jest od 2007 roku członkiem Związku Polskich Artystów Fotografików, gdzie od 2018 roku pełni funkcję prezesa Zarządu Okręgu Świętokrzyskiego.
Urodzony w Białymstoku, na stałe mieszka w Kielcach. Fotografią zainteresował się w latach osiemdziesiątych XX wieku.
Głównym tematem twórczych zainteresowań artysty jest fotografia architektury, w której poszukuje specyficznych fragmentów, detali. W jego fotografiach dominuje nurt konstruktywistyczny i minimalistyczny.
Od 2003 roku jest członkiem Klubu Fotograficznego CKF w Kielcach, od 2005 współpracuje z Fotoklubem MCK wOstrowcu Świętokrzyskim. Jest aktywnym uczestnikiem oraz organizatorem plenerów ZPAF oraz Fotoklubu MCK. Od roku 2007 bierze udział w plenerach fotograficznych Art-Eko zakończonych wystawami poplenerowymi. Uczestniczył w plenerze fotograficznym „Decentryzm” w Józefowie nad Wisłą, zwieńczonym wystawami w Ostrowcu Świętokrzyskim, Warszawie (2009 i 2010), oraz ekspozycją „Decentryzm, człowiek jako ukryta dominanta” w Nowym Jorku i w Vancouver (2012). Uczestnik Międzynarodowego Pleneru Fotograficznego „Wenecja” (Włochy 2014).
Uczestnik dorocznych wystaw zbiorowych Fotoklubu MCK w Ostrowcu Świętokrzyskim (2006 – 2017) oraz Okręgu Świętokrzyskiego ZPAF w Kielcach (2007 – 2017). Stały uczestnik Międzynarodowego Przeglądu Fotograficznego „Ponidzie” 2012 – 2017. Uczestniczył też w Interdyscyplinarnym Konkursie Plastycznym Województwa Świętokrzyskiego „Przedwiośnie 41” (2018). Autorska wystawa fotografii „Supremus” w Biurze Wystaw Artystycznych w Kielcach (2018) i wiele dalszych, także zbiorowych w kolejnych latach...
