Galeria Obok ZPAF, Plac Zamkowy 8, Warszawa
Wernisaż w środę 14 stycznia o godz. 19:00, ekspozycja do 27 lutego 2015
Kurator Galerii: Anna Wolska
Wystawa Nadii Issa pt. „Heden” prezentowana w Galerii Obok ZPAF wpisuje się w aktualną sytuację społeczno - polityczną. Z nagłówków gazet wciąż nie schodzą tytuły mówiące o zamachu w Paryżu, przeplatane artykułami o rosnącej islamofobii, o konflikcie kultur i religii. Niezrozumienie i narastający, wszechobecny, obustronny lęk przed obcym. Kim jest emigrant? Sąsiadem, przyjacielem, wrogiem, uciekinierem? Emigracja to nie tylko zmiana szerokości geograficznej, to również stan umysłu, stan ducha, zmaganie się z nową rzeczywistością i własną przeszłością. Do problemu samotności i alienacji emigrantów bardzo często odnosił się w swoich książkach - m. in. indyjski pisarz - Salman Rushdie. W kolejnych opisywał losy bohaterów żyjących w rozdarciu pomiędzy tradycją i kulturowymi uwarunkowaniami, a chęcią zasymilowania się, wtopienia w otaczająca kulturę i społeczeństwo. To rozdarcie prowadziło często do kryzysu tożsamości, radykalizacji poglądów, odrzucenia i alienacji.
„Heden” to nazwa małej miejscowości w Szwecji, w której znajduje się obóz przejściowy dla muzułmańskich emigrantów - np. z ogarniętej wojenną zawieruchą Syrii. Małe, podmiejskie domki. Pozorna sielanka, a jednak ze zdjęć tych emanuje pewien niepokój, coś co drzemie w głębi jaźni napotkanych przez autorkę osób. Lęk o przyszłość, lęk przed nowym, a może tęsknota, za czymś dobrze znanym i rozumianym.
Kurator Anna Wolska
Seria fotograficzna „Heden” (co po szwedzku i duńsku oznacza „teraz”; ciekawa jest zresztą analogia między tym słowem, a słowem Eden, a więc Szwecją, która jawi się jako Ziemia Obiecana uchodźców), stanowi niezwykłe połączenie klasycznego sposobu prowadzenia narracji fotograficznej, z emocjonalnym i „intymnym” zapisem zaobserwowanych sytuacji.
Cykl opowiada o życiu codziennym uchodźców syryjskich w Szwecji. Powstał przy użyciu czarno-białych, „analogowych” materiałów światłoczułych, odbitki zaś zostały wykonane w ciemni na papierze barytowym. Wybrana technika zbliżyła autorkę do sytuacji, które fotografowała.
Z jej obserwacji wynika, że życie uchodźców polega na oczekiwaniu. Na stanie zawieszenia i napięcia, podobnego do towarzyszącego fotografowi w ciemni uczucia niepewności. Dzięki temu zdjęcia z cyklu „Heden” są prawdziwe. Nie tylko mimetyzmem reprodukowanych sytuacji, ale i emocji, które trwają pod pozorną obiektywnością rejestrowanej rzeczywistości. „Heden” łączy klasykę formy z współczesnymi tematami. Tożsamością kulturową a raczej jej poszukiwaniem), emigracją, próbą podtrzymania tradycji i nomadyzmem; znakiem rozpoznawczym XXI w.
Sama autorka pisze „Chciałam zobrazować temat ze szczególnym skupieniem się na psychologicznym aspekcie bycia uchodźcą, na życiu w oderwaniu od własnej kultury i tradycji. W tym cyklu szukałam przejawów normalności, a nie traumy.”
To właśnie wytrwałość Nadii i jej znajomość realiów funkcjonowania w społeczeństwie arabskim pozwalają uczynić ten materiał wyjątkowym, zaangażowanym w bardzo specyficzny sposób. Emocjonalny i czuły. Nadia nie tylko wie, ale także czuje co fotografuje. Dzięki temu jako widzowie możemy być obecni w tych przestrzeniach o których opowiada jak i przy ludziach będących bohaterami jej fotografii.
Prot Jarnuszkiewicz
