Galeria Fotografii FORMATY, pierwsze piętro w Kamienicy Deskurów, ul. Rynek 15, Radom
Wernisaż w piątek 18 września o godz. 18:00, ekspozycja do 13 października 2026
Organizatorzy: Fundacja Sztuk Wizualnych Gloria Lucas, Kolektyw Formaty
Partner: Centrum Organizacji Pozarządowych w Radomiu
Patronat nad galerią: Związek Polskich Artystów Fotografików
Kosmos to z greckiego ozdoba, ład.
W wystawie Kosmos Karoliny Falkiewicz niezwykle istotną rolę pełni poetyka fragmentu.
Widzimy fragmenty słów, obrazów wreszcie przypadkowych przedmiotów, a wręcz śmieci, które zebrane razem tworzą sens, ład. Zauważyć można, że jest to bardzo wnikliwa analiza naszego doświadczenia, które przecież jest fragmentaryczne i w zdecydowanej części przypadkowe. Nawał zdarzeń, wiedza o świecie, która nigdy nie jest całkowita, ułomność percepcji, która przecież rozbita jest na szereg wrażeń. Nasze odczuwanie jest fragmentaryczne, jest tylko sumą nagromadzonych postrzegań.
A jednak człowiek, co świetnie analizuje w swojej twórczości Gombrowicz, jest uwikłany w kosmotwórcze budowanie ładu z przypadkowości przedmiotów. W przypadku twórczości Karoliny Falkiewicz jest to akcja podwójna, bo z jednej strony mamy zamysł twórcy, precyzyjne operowanie barwami, fakturami, kompozycją elementów składowych, z drugiej strony uporczywe, czy wręcz przymusowe, tworzenia ładu przez widza i nadawanie dziełu artysty własnych sensów.
Jeszcze bardziej przewrotne są kolaże Karoliny Falkiewicz, pozornie rzucają światło słowa na swoje mroczne, nieinterpretowalne wnętrze, z drugiej strony owo przejście jest pozorne, a widz zostaje wobec nie sensów, słowa tu stają się jedynie fasadami, są bezsilne, odklejają się od dawania wyjaśnienia, widz staje nie wobec sensów, ale odczuć i charakterystycznego czarnego poczucia humoru, w stylu British humour, który jak wiemy rodzi się z egzystencjalnego zagrożenia, dotykania sytuacji granicznej.
Łukasz Szypkowski
KOSMOS cały czas rośnie, rodzą się nowe galaktyki, wiruje gwiezdny pył, meteoryty i planety. Mój kosmos napęczniał, wybuchł i powstały nowe układy planet, jedne są żywe, inne urodziły się martwe. Są planety suche i te pokryte żyzną ziemią, która czeka na rozwój pierwszych organizmów; planety trujące, śliskie fluorescencyjnym jadem, jasne, lśniące oraz skryte w mroku. Układy, powiązania i wzajemne przyciąganie.
To bajka o Wielkim Wybuchu, a ja śnię sen o kreacji nowych rzeczywistości - światów wielkości talerza. Śnię o potędze, fakturze, kolorze.
Do mojej opowieści wybrałam medium fotografii, powstaje ono dzięki mocy z kosmosu, falom świetlnym - tysiącom fotonów, które rysują na materiale światłoczułym wymyślone przeze mnie kształty, zapamiętują kręgi cierpliwie układane na stole... kolejne słowa baśni o początku Wszechświata.
Tworzę też nowe historie z historii odrzuconych, już opowiedzianych - starych gazet, książek i papierów, które już czekały na zagładę w śmietnikach, na strychach na dnach pudeł w antykwariatach. Rozkładam, wygładzam, wyrywam, przebieram i układam od nowa w nowe, treści i nowe znaczenia.
Karolina Falkiewicz
Karolina Falkiewicz – artystka plastyczka, artystka fotograficzka, ukończyła Działania Multimedialne na Wydziale Sztuki Politechniki Radomskiej im. Kazimierza Pułaskiego, studia podyplomowe na Wydziale Malarstwa ASP im. Jana Matejki w Krakowie, studia podyplomowe Fotografia Wydział Sztuki UMCS w Lublinie. Członkini ZPAF w Okręgu Warszawskim, nauczycielka przedmiotów zawodowych z zakresu fotografii w ZSS-O,SIU w Radomiu. Zajmuje się fotografią artystyczną, scenografią, kolażem, asamblażem, obiektem przestrzennym. Oprócz tego zajmuje się edukacją artystyczną, prowadzi liczne warsztaty z zakresu sztuk wizualnych i ekologii.
