Galeria FF, Łódzki Dom Kultury, ul. Traugutta 18, Łódź
Wernisaż w piątek 4 listopada o godz. 18:00, ekspozycja do 26 listopada 2016
Kurator galerii: Magdalena Świątczak
Spójrzmy na pracę Macieja Bohdanowicza z dwóch perspektyw. Z odległości kilku metrów rozciąga się przed nami panorama anonimowego miasta. Skanując obraz od lewej do prawej strony, ujrzymy kolejno: typową europejską starówkę tętniącą życiem, monumentalne neoklasycystyczne budynki państwowe otoczone terenami zielonymi, małą przystań i most przez rzekę prowadzący na przeciwległy brzeg, gdzie pasmo górskie stanowi tło dla kompleksu pałaców i kościołów. Rozgardiasz wielkomiejski przechodzi płynnie w wiejską sielankę, ale nad tym idyllicznym krajobrazem pojawiają się nieoczekiwanie ciemne chmury.
Gdy skierujemy wzrok ku grafice, wcześniej zbudowany harmonijny obraz całości zatraci kontury i przemieni się w nieczytelne, wielobarwne plamy. Na ekranie komputera i w dużej skali ten kontrast ujawni się szczególnie wyraźnie: w zbliżeniu ukażą się jaskrawe, nakładające się na siebie, nic nieznaczące kropki, których oglądanie w dużym zagęszczeniu może wywołać oczopląs.
Te różnice w postrzeganiu pracy z różnych odległości, osiągnięte niezależnie od woli odbiorcy, to efekt zamierzonej ingerencji twórcy. Dzięki zastosowaniu techniki rastra, który staje się tu materiałem budulcowym i środkiem do rozbicia pierwotnej grafiki cyfrowej na punkty, możliwe było wytworzenie i zintensyfikowanie iluzji optycznej. […]
Od tego, w jakim stopniu nowe elementy wtopią się w przetworzoną przestrzeń i tym samym zatracą swoją oryginalną tożsamość, będzie zależało, jak dalece zatrze się granica przebiegająca między obrazem pierwotnym a ingerencją autora.
O ile w poprzednich swoich projektach, jak choćby w cyklu grafik cyfrowych pt. Widoki z innego miasta (2010) i Takie są fakty (2015), M. Bohdanowicz wprowadzał mniej i bardziej subtelne zmiany w zastanych kompozycjach lub wplatał w nie elementy z innych kontekstów kulturowych i czasowych, po to, by ożywić wyidealizowane oryginały, wyrwać je ze schematu i dokonać ich rewizji konceptualnej, o tyle teraz uwaga i przyzwyczajenia odbiorcy są wystawione na próbę cięższego kalibru.
Autor zaprasza widza do udziału w kilkufazowej grze, zarówno interpretacyjnej, jak i poznawczej, której celem jest wychwycenie zamaskowanych pod warstwą rastra zmian i – po przedarciu się przez ten kamuflaż – odkodowanie nowych znaczeń powstałych w kolażu misternie złożonym z rekwizytów pochodzących z różnych przestrzeni wizualnych.
Konfrontacja z tak spreparowanym obrazem ma wywołać efekt defamiliaryzacji, czyli wyrwania z automatyzmu myślenia, i aktywowania mniej utartych szlaków połączeń w mózgu, a samego odbiorcę zachęcić do poszukiwania niekonwencjonalnych znaczeń oraz skłonić do refleksji nad tym, czy to, co widzi, jest prawdą czy kreacją. […]
(fragment tekstu Mateusza Mareckiego
„Jak skupić i zakłócić uwagę odbiorcy, czyli wizualne gry poznawcze z rastrem”)
Maciej Bohdanowicz
Ur. 20.09.1984 w Łodzi. Studia w Akademii Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego w latach
2004-2009 na Wydziale Edukacji Wizualnej. Dyplom z wyróżnieniem w roku 2009 w Pracowni Malarstwa i Rysunku dr hab. Aleksandry Gieragi, prof. ASP oraz w Pracowni Fotografii dr hab. Leokadii Bartoszko, prof. ASP. Praca teoretyczna pt. „Seryjne przedstawienie postaci ludzkiej w fotografii. Wybrane aspekty zagadnienia” pod kierunkiem dr. Tomasza Załuskiego. W roku 2015 uzyskał stopień doktora w dziedzinie sztuk plastycznych, w dyscyplinie sztuki piękne na Wydziale Sztuki Uniwersytetu Technologiczno-Humanistycznego im. Kazimierza Pułaskiego w Radomiu. Adiunkt w Pracowni Projektów i Działań Rysunkowych (Katedra Działań Interdyscyplinarnych) na Wydziale Sztuk Wizualnych ASP w Łodzi. Formy wypowiedzi artystycznej: fotografia, grafika cyfrowa, rysunek, projektowanie graficzne. Autor kilkudziesięciu wystaw indywidualnych i uczestnik wielu wystaw zbiorowych.
Zobacz także na stronie galerii i jej facebookowym profilu
