WGS BWA, Galeria Sztuki Współczesnej (Stara Kopalnia) ul. Wysockiego 29, Wałbrzych
Wernisaż w niedzielę 27 lutego o godz. 17:00, ekspozycja od 8 lutego do 18 marca 2022
Kuratorzy: Jarosław Michalak i Jan Zawadzki - spotkanie o godz. 18:00 w kawiarni Sztygarówka
Moja Ameryka
Realizację projektu „Moja Ameryka'‚ rozpocząłem w 1997 roku. Obserwując otaczający mnie krajobraz miejski w Jeleniej Górze, w której znalazłem się niemal przypadkiem 13 lat wcześniej i zamieszkałem na stałe, jak również destrukcję przemysłowego pejzażu Wałbrzycha, obserwowanego przeze mnie głównie z okien pociągu relacji Wrocław - Jelenia Góra, zacząłem z czasem rejestrować te elementy, mając świadomość ich unikalności w sytuacji bezpowrotnego zanikania. Wiązało się to w moim przekonaniu ze świadomością zmiany epoki - wchodzenia w XXI wiek. I tak w przypadku Wałbrzycha, gdzie dotychczasowy krajobraz industrialny zmienił się i zmienia nadal dość szybko w specyficzną „pustynię” cywilizacyjną, która w naturalny sposób wypełni się nową postacią ludzkiej aktywności. Dlatego warto zarejestrować ten etap. Jest to na razie rodzaj „terra incognito‘‚, którą należy być może dla dokumentu odkryć na nowo. Stare kamienice, podwórka, pozostałości zakładów przemysłowych i likwidowanych budynków stacji PKP w Jeleniej Górze potwierdzają istnienie upływu czasu i fakt swojej przemijalności.
Ich Obecność na moich fotografiach jest uzasadniona trwaniem w czasie i emanacją swoistej energii, czasem trudnej do „odebrania“. Tym właśnie różnią się od wytworów aktualnej myśli ludzkiej.
Są, swojego rodzaju, pomnikami. Monumentami, kojarzonymi bardziej przez istnienie czasu, niż istniejącymi naprawdę. Niemniej istnieją. Są warte rejestracji fotograficznej. Nieruchomość i surowość czarno-białej fotografii w odróżnieniu od innych, bardziej nowoczesnych sposobów zapisu wydaje się tu najbardziej adekwatna.
Zwykła-pozornie-rzeczywistość ogródków działkowych, potłuczonych elewacji kamienic, budek targowych, podwórkowych garaży samochodowych i tym podobnych zjawisk naszej cywilizacji, bez wątpienia zanikanie w ciągu czasu zdecydowanie krótszego, niż czas trwania dobrze utrwalonej i wypłukanej odbitki czarno-białej. Mam nadzieje, że te fotografie, będą również sprzyjały- za kilkadziesiąt lat, takim samym emocjom, z jakimi oglądamy dziś stare, pożółkłe przedwojenne fotografie. Że zaświadczą one o istnieniu tej rzeczywistości. Fotografując w takim, a nie inny sposób, dokonując starannego wyboru kadru, warunków atmosferycznych i światła, staram się, z jednej strony stworzyć obrazy, które znajdują się na pograniczu dokumentu i „fotografii artystycznej‘', z drugiej zaś, poprzez archaiczność procesu fotografowania - zastosowanie starej, drewnianej kamery wielkoformatowej, czując się czasami jak prawdziwy Krzysztof Kolumb, odkrywając swoją prawdziwą Amerykę, za pomocą statku żaglowego w dobie nuklearnej i elektronowej techniki, zadbać o rzeczywistą autonomię fotografii.
Wojciech Zawadzki

fragmenty pięknie zaaranżowanej ekspozycji
Wojciech Zawadzki (1950–2017)
Fotografię uprawiał od lat 70. XX wieku. Wywarł duży wpływ na ukonstytuowanie się nurtu „fotografii elementarnej” (lata 70.) oraz „fotografii czystej” (lata 80.). Członek Związku Polskich Artystów Fotografików. Kurator Galerii „Korytarz” Jeleniogórskiego Centrum Kultury. Wykładowca fotografii w Wyższym Studium Fotografii w Warszawie, Zielonej Górze, kierownik i wykładowca w Wyższym Studium Fotografii w Jeleniej Górze, później dwuletniego studium pod nazwą „Jeleniogórska Szkoła Fotografii”. Wykładał również za granicą, m.in. w Danii. Zawadzki wystawiał w kraju i za granicą. W latach 1998–2008 zrealizował dwie duże autorskie wystawy, „Moja Ameryka” i „Olszewskiego 11”, które prezentowane były w najważniejszych galeriach w Polsce. Jego fotografie znajdują się w zbiorach Muzeum Sztuki w Łodzi, Muzeum Narodowego we Wrocławiu, Muzeum Sztuki Współczesnej w Hunfeld (Niemcy), Śląskiej Kolekcji Sztuki Współczesnej. Zmarł 22 czerwca 2017 roku w Jeleniej Górze.
