Organizator: Regionalny Ośrodek Kultury w Częstochowie, ul. Ogińskiego 13a, Częstochowa
Wernisaż odbył się w piątek 9 maja o godz. 18:00, ekspozycja potrwa do 28 maja 2025
Otwarciu towarzyszył wykład dr Krzysztofa Jureckiego
Patronat Honorowy: Marszałek Województwa Śląskiego, Partnerzy: Fotoklub RP, Okręg Śląski ZPAF
9 maja w Regionalnym Ośrodku Kultury w Częstochowie odbyło się ogłoszenie wyników
XXVIII Międzynarodowego Konkursu Cyfrowej Fotokreacji CYBERFOTO 2025
połączone z otwarciem pokonkursowej wystawy prac.
Miesiąc wcześniej, 4 kwietnia, w w tym samym miejscu odbyło się posiedzenie jury w składzie:
⦿ dr Krzysztof Jurecki, krytyk i historyk sztuki, członek honorowy ZPAF,
dziekan ds. nauki Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi - jako przewodniczący;
⦿ Małgorzata Dołowska, prezes Fotoklubu RP, AFRP, ZDFP;
⦿ Krzysztof Muskalski, artysta-fotografik, członek ZPAF, AFRP, EFIAP/p, EPSA;
⦿ Sławomir Jodłowski, artysta-fotografik, członek ZPAF w Okręgu Śląskim,
Regionalny Ośrodek Kultury w Częstochowie - jako członkowie.
Wernisażowi towarzyszył wykład dr Krzysztofa Jureckiego
"Twórczość Zofii Rydet w zakresie fotomontażu na tle fotografii światowej"
Na konkurs nadesłano 147 prac 32 autorów. Do wystawy zakwalifikowano 90 prac 32 autorów.
Jury postanowiło przyznać następujące nagrody:
⦿ I nagrodę w wysokości 2.500 zł dla Pauliny Tarary z Katowic
za prace z cyklu Paradajka 0-70, Paradajka 0-777
⦿ II nagrodę w wysokości 1.500 zł dla dla Radosława Wróbla z Wrocławia
za prace #flo Wer i #resisytISH (fundator nagrody - Starostwo Powiatowe w Częstochowie)
⦿ III nagrodę w wysokości 800 zł dla Ewy Surowiec z Aleksandrowa Łódzkiego
za prace Mutacje 2, Mutacje 3 (fundator nagrody – Optikom-bis)
⦿ Wyróżnienia w wysokości 400 zł przyznano:
- Karolinie Ruszel z Tarnowa za zestaw prac pt. Sny
- Eugeniuszowi Nurzyńskiemu z Gdańska za prace pt. Via Dolorosa I, Via Dolorosa III
- Paulinie Stawiarczyk za pracę pt. Portrety moich przyjaciół
⦿ Nagrodę Specjalną Dyrektora Regionalnego Ośrodka Kultury w Częstochowie w wysokości 700 zł
otrzymała Gabriela Kurnyta za pracę 166 km
⦿ Nagrodę honorową Przewodniczącego jury Krzysztofa Jureckiego
otrzymała Marzena Kolarz za dwie prace Osaczenie 1-3
⦿ Nagrodę honorową artysty-fotografika Sławomira Jodłowskiego
otrzymał Wojciech Jachyra za dwie prace Koniunkcja sfer
⦿ Nagrodę honorową Prezesa Fotoklubu RP Małgorzaty Dołowskiej
otrzymał Jan Zych za cykl 11 prac
⦿ Nagrodę honorową artysty-fotografika Krzysztofa Muskalskiego
otrzymał Janusz Wojcieszak za prace: Sny o Podlasiu - znikające ploty, Sny o Podlasiu
- kraina okien i okiennic
Nagrody są finansowane z budżetu Samorządu Województwa Śląskiego, z wyjątkiem II nagrody, której fundatorem jest Starostwo Powiatowe w Częstochowie i III nagrody, którą ufundowła Firma Optikom-Bis.
Pamiątkowe zdjęcie jurorów i laureatów tegorocznego konkursu
Krzysztof Jurecki
Co wynika z konkursu Cyberfoto? Stan na rok 2025
Nauczyliśmy się żyć ze sztuczną inteligencją, także w zakresie fotografii, w tym tej o charakterze artystycznym lub postartystycznym [1]. Minął pierwszy szok. Scena publiczna podzieliła się na zwolenników i przeciwników. Czym innym jest jednak wejście AI do gospodarki, medycyny, wojskowości, a czym innym do sztuk wizualnych i nauk humanistycznych. Oczywiście to dopiero początek zmian i trudno wyrokować do czego one prowadzą. Bardzo różne mogą być tu rozwiązania i efekty.
Nagrody
I miejsce. Zmiana struktury, czyli jak ukryć relacje?
Prace Pauliny Tarary są zaskakujące, w pozytywnym sensie tego słowa, i to pod kilkoma względami. W nietypowy sposób grafizują, odrealniają dwa portrety: męski i kobiecy. Nadają im ciemnej gamy, demonizując po części zgrafizowaną strukturę, która jak tomografia komputerowa daje większy obszar informacji o przedstawionym obrazie. To prace o poszerzaniu naszej percepcji inspirowane są, jak sądzę, najnowszymi programami czy bardziej ich efektami jakie posiada najnowsza medycyna. Oczywiście taki kierunek jest jak najbardziej pożądany, ponieważ otwiera nowe możliwości obrazowania. Ale są to prace, jak przypuszczam, rozrachunkowe, krytyczne w relacji do męskości, która pozostaje w związku z kobiecością. Kilkanaście lat temu podobne eksploracje, ale w kolorze, wykonał Jan Smaga, co nie umniejsza tym bardzo groteskowym zdjęciom, dodatkowo wychodzącym poza typowy kadr, z nietypową tematyką organów ludzkich, atrybutów męskości i kobiecości oraz kształtów przypominających je, np. pomidorów, które sugerują również organy wewnętrze, a w ukryty sposób stały się tytułem po słowacku. Udało się artystce wywołać mroczny nastrój i wyjść w portretowaniu bardzo daleko od realizmu.
II miejsce. Czy piękno może być brzydotą?
Twórczość postmodernistyczna kwestionuje dawne znaczenia: filozoficzne, artystyczne, estetyczne.
Od lat 80. mamy przykłady stosowania brzydoty i dodawania im atrybutów przynależnych pięknu. Warto przypomnieć książkę Umberto Eco Historia brzydoty [2], która dopełnia znaczeniem Historię piękna tego samego autora. Radosław Wróbel jest znaną postacią w polskiej fotografii cyfrowej. Do nagrody wybraliśmy dwie z czterech przysłanych prac. Są to: #flo Wer i #resisytISH. Szczególnie jedna z nich, będąca antyportretem, wyraża sygnalizowany przeze mnie problem relacji brzydoty do piękna i przejęcia dystynkcji, które w sztuce klasycznej przynależały jedynie pięknu, ponieważ brzydota utożsamiana była ze złem i w związku z tym spychana na margines służąc pokazywaniu negatywnych emocji – boskich i ludzkich.
III miejsce. Struktury palindromiczne
Ewa Surowiec reprezentuje nową postawę artystyczną, o której w ub. roku pisałem na łamach „Kwartalnika Fotografia”, pisma bardzo potrzebnego w celu zdiagnozowania stanu polskiej fotografii, której zagraża banalizacja i pauperyzacja związane z nadmiarem mało znaczących zjawisk. Cytuję: „Artystka reprezentuje podejście intermedialne, sytuujące się pomiędzy gatunkami i technikami, ale przy bardzo dużej świadomości każdego z medium.” [3]. W Mutacjach składane formy ciała kobiecego są jednocześnie abstrakcją lub symboliczną, wyobrażeniową formą cielesności a nawet wywołują skojarzenia dotyczące intymnej seksualności. Oczywiście tego rodzaju twórczość istniała już w surrealizmie, potem stosował ją w grafice i fotokolażach w latach 70. XX w. Roman Cieślewicz i dziś uprawiają twórcy na całym świecie.
Trzy równorzędne wyróżnienia
Karolina Ruszelczyli oniryzm
Sen, przynajmniej od czasów symbolizmu a potem surrealizmu i Man Raya, stał się nieustannym źródłem inspiracji. Inscenizowane prace Reszel są zderzeniem dwóch sfer: cielesnego ciała ukazanego w czasie snu z sennymi zjawami/duchami, pragnącymi przenikać przez ścianę. Widać tu ślady fascynacji twórczością Jana Saudka, który wpływa na fotografię polską przynajmniej od lat 90. XX w.
Eugeniusz Nurzyński, jak być malarzem w obszarze między fotografią a grafiką?
Artysta od lat eksperymentuje z teksturą malarską tworząc w różnych manierach, nawiązując do różnych epok i konwencji. Oczywiście jest to przestrzeń zarezerwowana dla tych, którzy pragną wejść na teren tradycji malarstwa. Tym razem Nurzyński podjął temat religijny jakim jest Droga krzyżowa przedstawiona w podniosłym nastroju. Chętnie oglądałbym te prace w bardzo dużym formacie, ponieważ dzisiejsza fotografia kusi i wręcz wymaga monumentalnych wydruków.
Paulina Stawiarczyk, o poszukiwaniu nowej przestrzeni w programie 3D
Posługując się popularnymi programami graficznymi: Blender i Paint 3 D, stosując nakładanie twarzy i rzeźb artystka uzyskała interesującą jakość wyróżniającą się skalowaniem i monumentalnością form. Zaciera się granica między portretami a rzeźbami. Wszytko zgodnie z logiką obrazu ponowoczesnego staje się zwiewne, płynne, może nawet stypizowane i przemijające. Dążenie do hiperrealizmu i trójwymiarowej przestrzenności jest ważnym aspektem najnowszej grafiki, nie tylko z zakresu animacji.
Wyróżnienia honorowe
Nagrodę specjalną Dyrektora Regionalnego Ośrodka Kultury w Częstochowie Małgorzaty Majer-Sętowskiej otrzymała Gabriela Kurnyta za pracę o charakterze iluzji wynikającej z abstrakcji, która pochodziła z formy świata realnego. Sławomir Jodłowski wyróżnił Wojciecha Jachyrę, który kontynuuje swój styl, nagrodzony już na Cyberfoto, w zakresie aktu męskiego w relacji tym razem do tradycji religii. Swoją nagrodę przyznałem Marzenie Kolarz za trzy prace, które są poszukiwaniem nowych form w portrecie modowym, formule zdecydowanie bardziej sytuującej się w pop kulturze, ale także wartej zgłębiania i poszerzania utartych znaczeń. Małgorzata Dołowska wyróżniła Jana Zycha za cykl jedenastu zdjęć (!), który co roku zaskakuje nas nowymi i bardzo profesjonalnie wykonanymi pracami, kojarzącymi się z formami onirycznych masek i postaci w apokaliptycznym pejzażu, jak z filmów science fiction. Krzysztof Muskalski przyznał wyróżnienie Januszowi Wojcieszakowi za idylliczne, wysmakowane prace, dotyczące m.in. znikającej zabudowy z Podlasia, a więc zawierające także aspekt dokumentalny.
Co jeszcze zwróciło uwagę?
W konkursie od wielu lat bierze udział szereg ważnych twórców, wielokrotnie nagrodzonych. Zwróciłem uwagę na prace: Magdaleny Samborskiej o tematyce sakralizowania kobiecości, Jacka Szczerbaniewicza z przenikaniem/zanikaniem portretów na kamiennej strukturze. Bardzo sugestywny jest cykl pt. Jednia Judyty Bernaś [4]. Podobały mi się także prace nowych artystów, np. Kamila Pohncego: W królestwie cierni. Zwracały uwagę prace wykonane kamerą otworkową przez Marka Herbika oraz jedna fotografia Leny Wiszniewskiej pod zagadkowym tytułem Uderzasz w drewno, drewno uderza z powrotem o jednocześnie interesującej i ciekawej „płynnej” strukturze.
Jak oceniać?
Przyznaję, że nasze wybory i dyskusja nad pracami były zgodnymi ustaleniami, a różnie z tym bywało na innych konkursach. Zastanawiam się czy coś przeoczyliśmy? Cieszą nowe postacie na Cyberfoto i obfitość różnorodnej problematyki pokazującej blaski i cienie przetwarzania obrazu cyfrowego. Niedługo trzeba będzie odpowiedzieć na pytanie czy AI zdominuje i w jakim stopniu nasz konkurs? Ten problem zbliża się nieuchronnie.
________________________
[1] Obecnie istnieje zarówno fotografia artystyczna, jak też postartystyczna, wynikająca z przekonania
o końcu sztuk pięknych i sztuki w tradycyjnym sensie. Pogląd ten wyrażał już w końcu XX wieku
Stefan Morawski, np. w książce, Na zakręcie od sztuki do po-sztuki, wyd. Literackie, Kraków 1985.
[2] U. Eco (red.), Historia brzydoty, tł. J. Czaplińska, Wyd. Rebis, Poznań 2007 oraz Tenże (red.),
Historia piękna, tł. A. Kuciak, Wyd. Rebis, Poznań 2005.
[3] K. Jurecki, Zagubiona cielesność w twórczości Ewy Surowiec? , "Kwartalnik Fotografia",
2024 nr 46, s.36.
[4] Prace nie mogły być nagradzane w br., ponieważ z bardzo podobnymi realizacjami pt. Jednia,
artystka otrzymała I nagrodę w 2018 roku. To samo można powiedzieć o ciekawych pracach z tego
roku Andrzeja Maląga, które powtarzają, oczywiście nie do końca, nagrodzone już prace.
